Bloog Wirtualna Polska
Są 1 234 983 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
"Powstanie Warszawskie stanowi jedną z najbardziej tragicznych, lecz zarazem pięknych kart w historii Narodu Polskiego. To walka wyjątkowa w dziejach polskich i w historii wojen. Daje ona świadectwo bezgranicznego bohaterstwa, bezprzykładnego poświęcenia i to nie tylko jednostek, lecz całej zbiorowości. Podziw i szacunek wzbudzają słabo uzbrojeni powstańcy, stawiający czoło potężnemu przeciwnikowi, wyposażonemu w najnowocześniejsze środki walki. Imponuje postawa ludności cywilnej.Powstanie Warszawskie stanowi świętość narodową dzięki bezmiarowi przelanej krwi, ogromowi cierpień i poświęcenia" Leszek Szcześniak,"Historia. Polska i świat naszego wieku. 1914-1989" _______________________________________________________________________

Powrót do strony głównej

Przejdź do NOWOŚCI na stronie ---> kliknij tutaj!

Zdjęcia w galeriach.


Władysław Broniewski - "A kiedy będę umierać"

wtorek, 01 marca 2011 9:22

A kiedy będę umierać,
skoro umierać mam,
ty nie bądź przy tym i nie radź:
już ja potrafię sam.

Ja chcę mieć oczy otwarte
i podniesioną skroń,
chcę umrzeć ot tak - na wpół żartem,
a w ręku niech będzie broń.

Niech mi przywieją wiatry
brzęczenie dalekich pszczół,
niech Wisłę zobaczę i Tatry,
wszystko, com kochał i czuł.

Wystarczy, żeby mnie uczcić,
czyjś krótki, serdeczny płacz.
Przyjaciele niech przyjdą narzucić
na trupa żołnierski płaszcz,

niechaj złożą mnie w ziemię czerstwą,
tam gdzie padnę - na świecie gdzieś,
niechaj wspomną moje żołnierstwo
i niepodległą pieśń,

a potem niech idą w pola
ojczyste krew przelać z żył.
Taka jest moja wola.
Po tom śpiewał i żył.


Podziel się
oceń
18
2

komentarze (25) | dodaj komentarz

Leszek Kołodziejczyk - Marsz kompanii K 3

sobota, 06 listopada 2010 0:46

Do szturmu nam grają granaty,

Szrapnele nad nami się rwą,

Wybijają takt armaty

I jak werble kule grzmią.

 

Tych ogni daleki różaniec

Oświetla sczerniałą twarz.

Pod ten ogień, na ten szaniec!

To jest żywioł, żywioł nasz.

 

Bo nasza kompania

Do ataku zawsze rwie,

Bo nasza kompania

Z wszystkich przeszkód śmieje się.

 

Nasz szlak cały potem zalany,

Na drogach zakrzepła lśni krew.

A my naprzód w świat nieznany,

A na ustach jeno śpiew.

 

Służewiec, Czerniaków, Mokotów

I Chojnów pamięta bój,

Pośród ulic, domów, płotów

Zawsze naprzód, nigdy stój!

 

Już słońce wolności nam wschodzi,

Do czynu już brzmi złoty róg.

Pośród świeżej krwi powodzi,

Poprzez gruzy prowadź Bóg!

 

A jeśli kto padnie wśród boju,

Niech słodko o Polsce śni,

Niech go wieczny sen ukoi

I matczyne drogie łzy.


Podziel się
oceń
9
2

komentarze (22) | dodaj komentarz

Stanisław R. Dobrowolski — Niezwyciężona

sobota, 06 listopada 2010 0:44

I znów wśród murów twych,

Stolico — ogień we włosach i błysk w oku;

skrzydłami wiejąc nad ulicą,

grzmi jasno rytm zwycięskich kroków.

I znów rozległy oddech w płuca.

I ściga znów wystrzały wystrzał —

sto ramion sztandar wzwyż wyrzuca

i światła źrenic bardzo błyszczą.

Więc „nie zginęła" i „niech żyje"!

Salwami trzaska słowo Polska.

Po broń sięgają ręce czyjeś

i rosną z ziemi, rosną wojska.

Żołnierski sen urasta w jawę;

Powstańcie! Rozkaz! — rzecz skończona.

Przez ogień idzie w złotą sławę

Niezwyciężona! Niezmożona.


Podziel się
oceń
10
1

komentarze (15) | dodaj komentarz

Eugeniusz Żytomirski — Hymn Śródmieścia

sobota, 06 listopada 2010 0:41

I znów walczy dzielna stolica,

Znów spowiły ją łuny i dym —

I na krwią zbroczonych ulicach

Znów wolności rozlega się hymn!

Choć mundury nie zdobią nam ramion,

Choć nie każdy z nas nawet ma broń —

Cała ludność Warszawy jest z nami,

Każdy Polak podaje nam dłoń!

Bo my — walcząca Warszawa,

Złączona ofiarą krwi...

Nasz cel — to honor i sława,

Potęga przyszłych dni!

Nieznane jest nam słowo „trwoga",

Nie zgnębi nas zdradziecki wróg!

Kto żyw, ten z nami, na wroga!

Tak nam dopomóż Bóg!


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Jadwiga Moraczewska — Powstanie Warszawskie

sobota, 06 listopada 2010 0:39

Jak wicher, jak burza, z otchłani niewoli

zerwało się słowo: Powstanie!

Pognało na skrzydłach krwawego odwetu

rozrywać granatem kajdany.

W purpurze pożarów, ze śmiercią

w zawody

na czołgi z butelką benzyny

runęły lawiną bojówki zbratane

na zew bezimiennej dziewczyny


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

"O powstaniu" - Jan Maria Gisges

piątek, 21 maja 2010 20:47

Wiersz został napisany w obozie śmierci Birkenau w sierpniu 1944r na wieść o wybuchu Powstania.

Z Mazowsza nadbiegła wieść:
nad miastem zorza!
Ramieniem ją oplatam i do spragnionych podnoszę ust,
jak dłoń najpiękniejszej kobiety
Przyjmuję ją - pieśń niezwalczonych -
i po obozie obnoszę
w szepcie wtajemniczonych

Chodź ze mną i spójrz:
widzisz te twarde zacięte numery?

Ujrzałeś wtenczas ciemność wmurowaną w drewniane ściany
i usłyszałeś jak ona śpiewa:
"nie będzie Niemiec pluł nam w twarz"
ta na wargach zakrzepła modlitwa
jak krople krwi

A Ty - sztubedinście -
chciałeś studzić serca
rozpalone zorzą?


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

"Wieść z Warszawy" - Grzegorz Timofiejew

niedziela, 09 maja 2010 14:39


Wiersz napisany w obozie śmierci w Gusen na wieść o wybuchu Powstania w Warszawie. Po wojnie został opublikowany w "Tygodniku demokratycznym" w 1945 a następnie znalazł się w tomiku poezji Timofiejewa "Wysoki płomień".


Kwarantanna w splocie drucianym
udeptuje na grudę dzień
glód i mękę w łachmany
i rozlewa śmiertelny dzień

Na te chwilę długo czekałem
by mieć z kraju serdeczną wieść
Wszystkie słowa były za małe
dla tęsknoty, gdy rwala pierś

Wśród przybyłych stoi towarzysz
brat podziemny z dalekich stron
Jeszcze dotąd w oczach się marzy
mgła i powiew wiślanych łąk

"Cóż kolego?" Po wielkich latach
zdusił myśli kamienny gruz
Skrzyp szubienic nade mną lata
i zagłusza, com czuł i niósł"

I powiedział do mnie przybyły
brat podziemny z ojczystych stron
"Świeżą krew ci przeleję w żyły
i do serca zaszczepię grom

Nowi ludzie podnieśli z ulic
opuszczony przez ciebie czyn
więc nie żałuj ni strat ni bólu
i nie szukaj daremnych win

Nie ustało nasze zmaganie:
nowi ludzie podnieśli dłoń
i goreje krwawym powstaniem
jakby świtem warszawska broń"

Podźwignąłem wysoko głowę
dumny sztandar przeżytych walk,
i odszedłem krokiem miarowym,
jakby żołnierz zakuty w stal

* *Grzegorz Timofiejew (ur. 11 marca 1908 w Łodzi, zm. 3 października 1962 tamże) - polski poeta, pisarz i tłumacz.Absolwent filologii polskiej i rosyjskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Współzałożyciel grupy literackiej Meteor, redaktor czasopisma "Wymiary", "Prądy", konspiracyjnego "Biuletynu Kujawskiego". Aktywny w kulturalnym podziemiu podczas okupacji niemieckiej. W latach 1942-1945 więziony w hitlerowskich obozach koncentracyjnych. Po wojnie jeden z redaktorów "Łodzi Literackiej". Pochowany na Cmentarzu Komunalnym na Dołach w Łodzi (kwatera VII, rząd 8, grób 23).


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

"Żołnierzu młody" - autor nieznany

piątek, 16 kwietnia 2010 21:50

Żołnierzu młody! Czy ty czujesz
ogień co piersi ci rozżarza-
Dziś duszę swoją na stal kujesz,
spłonie w tym ogniu siła wyższa

Żołnierzu młody! Czy ty widzisz
dymem spowite dachy domów,
to młodość nasza z wrogów szydzi,
to Polska wstaje pośród gromów

Żołnierzu młody! Czy ty słyszysz,
huki granatów, bomby, strzały,
to wszystko wre - na śmierć i życie,
to pierwsze dni na polu chwały

Żołnierzu młody! Czy rozumiesz,
co w walce naszej dziś się kryje.
Prawda jedyna, wielka, święta,
że Polska żyje, żyje, żyje!


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Poeci czasu kurz: "Odmawiamy" - Zbigniew Jasiński "Rudy"

poniedziałek, 12 kwietnia 2010 11:36
Zapełniajcie, zapełniajcie nami muzea!
Na nic zda się podstęp i nikczemność!
Niechby cała stolica spłonęła - 
Ta ofiara nie będzie daremna.

Nas pragniecie zatrwożyć nalotem? ...
Nas - przerazić hukiem bomb śród głowni? ...
Uwięzieni, legniemy pokotem,
Robotnicy Warszawskiej Gazowni!

- Tak ... Żyć chcemy. Nie chcemy - umierać!
Boże! ... Ujrzeć jeszcze - ojczyznę swobodną! ...
Zginąć - teraz? ... Zginąć - właśnie teraz? ...
- Boże! Pozwól zachować nam godność!

Przetrwać dumnie jeszcze te męczarnie.
Niech nas pędzą na czołgi pancerne!
Niech zwycięski szał braci ogranie,
Kiedy serca przestrzelą nam wierne.

Pogardzamy waszym ultimatum
Nie nas łudzić pokusą służalczą.
Odmawiamy! Żadnych delegatów!
Oddziały AK - niech walczą!

Podziel się
oceń
2
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

"Mogiła Nieznanego Mieszkańca Warszawy" - Antoni Słonimski

niedziela, 11 kwietnia 2010 14:40

Antyczni, nadzy i ogromni,
Zastygli w krzyk kamiennych warg,
Których na łukach tryumfalnych ark
Ustawią kiedyś w raząd potomni,
Bohaterowie wielkich dni,
Na tle chorągwi i barykad,
Antyczni, nadzy i ogromni,
O których co dzień komunikat
Podawał światu rapsod nowy,
O was historia nie zapomni
I narodowy rzuci pieśniarz
Ziarno męczeńskiej waszej krwi
I posiew cierpień
I uniesień
Na nowy Sierpień,
Nowy Wrzesień,
Na nowych dni sześćdziesiąt trzy.

O was historia nie zapomni,
Lecz któż na grobach będzie siadał
Tych, którzy trwożni i bezdomni
Padali mrowiem niezliczonym,
Któż się o milion ten upomni?
I jaki pieśniarz będzie składał
Słowa gorące i szalone
O tych, co w cieniu waszej glorii,
Bez narkotyku wielkich czynów
Konali w męce dla wawrzynów,
Co wasze skronie ozdobiły,
Rzucając pomiot ciał swych zgniłych
W dymiący, krwawy gnój historii?

Dla was pieśń moja i łzy moje,
Zwyczajni, prości, nieogromni.
Kiedy na zgliszcza wróci życie,
Na narodowy święty grób,
Gdy kości będą zbierać z szańca,
Aby z nich dźwignąć pomnik sławy,
Niech na cmentarnej będie płycie
Ten napis prosty, napis krwawy:
Tu leży Trup
Nieznanego Mieszkańca
Warszawy


Podziel się
oceń
4
1

komentarze (9) | dodaj komentarz

(***Po mchu miękkim...) - autor nieznany

niedziela, 11 kwietnia 2010 14:32

(...) Po mchu miękkim nawykli stąpać,
W skok zastygli, czujni jak zwierzę,
Las ich w chłodnym strumieniu wykąpał,
Leśni chłopcy - zieloni żołnierze.
Oczy światłem ślepną i  płoną,
Strzałą godzą we wroga pierścień,
Ruszają na Warszawę - i koniec,
Na swych barkach złoty niosą sierpień.

My przyjmujemy was jasnym okrzykiem,
Dzwon najstarszy na alarm uderzy,
Gdy za swoim wejdziecie porucznikiem -
Miastu w serce, zieloni żołnierze.(...)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

"Ocalony" - Tadeusz Różewicz

piątek, 09 kwietnia 2010 22:09

Mam dwadzieścia cztery lata
ocalałem
prowadzony na rzeź.

To są nazwy puste i jednoznaczne:
człowiek i zwierzę
miłość i nienawiść
wróg i przyjaciel
ciemność i światło.

Człowieka tak się zabija jak zwierzę
widziałem:
furgony porąbanych ludzi
którzy nie zostaną zbawieni.

Pojęcia są tylko wyrazami:
cnota i występek
prawda i kłamstwo
piękno i brzydota
męstwo i tchórzostwo.

Jednako waży cnota i występek
widziałem:
człowieka który był jeden
występny i cnotliwy.

Szukam nauczyciela i mistrza
niech przywróci mi wzrok słuch i mowę
niech jeszcze raz nazwie rzeczy i pojęcia
niech oddzieli światło od ciemności.

Mam dwadzieścia cztery lata
ocalałem
prowadzony na rzeź.


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

(***...Ujazdowskiej już nie ma Alei) - Władysław Broniewski

piątek, 09 kwietnia 2010 22:07

Ujazdowskiej już nie ma Alei,

została Golgota męstwa.

Ja wykreślam Aleję Nadziei

i Most Zwycięstwa. 

Ja nie jestem urbanistą, specem

od ustawiania cegły

ale moje słowa dolecą

Do Niepodległej. 

Ockną się martwe ulice,

spojrzą milcząc:

Wolska, Krakowskie,

Waliców, Krucza, Wilcza 

skrwawiony łeb Żoliborza

padnie na tors Śródmieścia,

upiory szepną: „Może?

Wreszcie!...". 

zarąbany wstanie Mokotów,

Praga wielekroć krwawa,

nieugięte Wola z Ochotą...

Wierzcie: z orlim skrzydeł łopotem

zmartwych powstanie Warszawa! 


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

"Ojczyzna" - autor nieznany

piątek, 09 kwietnia 2010 21:53

W szacie z płomieni - z ciałem w krwi i bliznach,
Wirem pocisków uskrzydlona,
Tryumfująca,
W pożarnym ogniu zórz, -
Wstaje Ojczyzna,
jej prosty gest nie znosi żadnych póż,
Żelaznej woli Jej nie złamie trwoga wyznań,
Gdy w świcie kul
Wataje Ojczyzna.
Jej krok żołnierskim marszem dzwoni,
jałmużny nie chce,
Nie chce by z łaski Jej ktoś przyznał
Ziemie, gdzie krew jej synów jeszcze nie zastygła.
Gdzie siły, męstwa, nikt nie strwoni -
By mogła wstac Ona -
Wirem pocisków uskrzydlona,
Tryumfująca,
Ojczyzna.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

"Uśmiech Warszawy" - Tomasz Wiatraczny

czwartek, 08 kwietnia 2010 9:38

Patrz , to jest dumne miasto - Warszawa,
więcej niż tysiąc okropnych dni
wlecze się sprawa trudna i krwawa,
a ona walczy, a ona drwi.

I chociaż dzisiaj broczy i krwawi
z jej krwią pisanych, codziennych krat
jak płomień pośród burz i błyskawic
śmieje się co dzień jej dobry żart.

Codziennie krwawo za te żarty płaci,
a jednak nie ma nocy, ni dnia,
by żart na szwabskim nie błysł plakacie,
na znak, że żyje, walczy i trwa.

Na wszystkich murach co dzień obraża
szkopów, Fuhrera i całą oś
i na latarniach i bramach cmentarza
znów „nur fur Deutsche" napisze ktoś.

Wbrew szubienicom, mordom i krzyżom,
wbrew mocy, która podbiła świat,
wielka Warszawo, polski Paryżu,
śmiech na ruinach kwitnie jak kwiat.

Bo ten zwycięży, który się śmieje,
rozpacz to dzisiaj okropny grzech,
dla tych, co zawsze mieli nadzieję,
brzmi twój przekorny, zwycięski śmiech.

Dziś „nur fur Deutsche" jutro „fur Polen",
zażyjesz jeszcze wolności swej,
jutro zaśpiewasz im carmagnolę,
śmiej się Warszawo, śmiej się nam śmiej.


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

"Tu mówi Warszawa..." - autor nieznany

sobota, 27 marca 2010 0:25
W jednym z najsłynniejszych powstańczych wierszy pt. "Tu mówi Warszawa...", nieznanego autora (wiersz drukowany w piśmie "Barykada", nr 8 z 19 sierpnia 1944 r.), możemy przeczytać słowa mówiące o wielkim bohaterstwie polskiego żołnierza:

Uwaga! Tu mówi Warszawa!
Notujcie w "Trybunach" i "Timesach".
Trzymamy się jeszcze! Słyszycie! Uwaga!
Robotnik, lud, dzieci na szańcach.

Tu z ruin, pożarów i zgliszczy
Przemawia wolności stolica.
Niełatwo tak damy się zniszczyć.
Możecie się nami zachwycać.

Jak długo? To o tym nie wiecie?
Dopóki krew płynie nam w żyłach.
Bo ducha Narodu nie zgniecie
Ni przemoc brutalna, ni siła.

Tu bracia żołnierzy z Tobruku,
Synowie walczących w Cassino,
Meldują w ogniowym walk huku:
Za wolność gotowiśmy zginąć.

Bój za nas i za was się toczy,
Lecz walka nierówna. Uwaga!
W krwi za was i za nas tu broczy
Walcząca - zwycięska - Warszawa!
Podziel się
oceń
2
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Kazimierz Wierzyński — A więc stało się

sobota, 27 marca 2010 0:20

A więc stało się!

Gruzy już tylko i klęska

I skowyt nieczłowieczy

spod ziemi dalekiej.

Zamknijcie jej kamienne

na czole powieki,

Umiera pokonana, umiera zwycięska.

Już tylko widmem błądzi

i jest tylko zjawą,

Lecz wychodzi nad ciemność

i wachty roztrąca

I w górę idzie smugą

szeleszcząc miesiąca

I jak kometa wróżbą

rozświetla się krwawą.

Mija granice, armie,

moc wszelki przerasta

I nocą przelatując,

ze swej wysokości,

Jak gromowładna klątwa

nad ziemią podłości,

Los świata zapisuje

w los jednego miasta. 


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Kazimierz Wierzyński — l-ego września 1944

sobota, 27 marca 2010 0:19

Jeśli padnie Warszawa,

to nie miasto padnie,

I nie polska stolica

w podziemiach swych skona,

Lecz wolność wszystkich  ludzi,

zdeptana gdzieś na dnie,

I prawda wszystkich czasów,

przez wszystkich zdradzona.

Więc zbudźcie się,

nim kruki i wrony zakraczą,

Zbudź się, świcie,

przed zgubą, co światy wyniszcza!

To nie jest głos Warszawy.

To w boju rozpaczą

Pierwszy twój żołnierz woła,

najstarsze twe zgliszcza.


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Stanisław R. Dobrowolski — Niezwyciężona

sobota, 27 marca 2010 0:18

I znów wśród murów twych,

Stolico - ogień we włosach i błysk w oku;

skrzydłami wiejąc nad ulicą,

grzmi jasno rytm zwycięskich kroków.

I znów rozległy oddech w płuca.

I ściga znów wystrzały wystrzał -

sto ramion sztandar wzwyż wyrzuca

i światła źrenic bardzo błyszczą.

Więc „nie zginęła" i „niech żyje"!

Salwami trzaska słowo Polska.

Po broń sięgają ręce czyjeś

i rosną z ziemi, rosną wojska.

Żołnierski sen urasta w jawę;

Powstańcie! Rozkaz! - rzecz skończona.

Przez ogień idzie w złotą sławę

Niezwyciężona! Niezmożona. 


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

"Elektrowni forteca" - autor nieznany

sobota, 27 marca 2010 0:15

Grupa bojowa podzielona na 6 plutonów, każdy pod dowództwem inż. elektryka - oficera rezerwy - opanowała elektrownię do południa dnia 2 sierpnia. Zginęli pierwszego dnia inż. Wojciech Bobiński oraz inż. Aleksander Rondthaler, byli również ranni, wieczorem pierwszego dnia pozostało około 40 osób zdolnych do walki. Straty niemieckie stanowiło: 20 zabitych, 56 rannych i wielu wziętych do niewoli. Obrońcy zdobyli znaczną ilość broni i amunicji.
Elektrownia była głównym bastionem walki na Powiślu. Załoga w liczbie około 600 ludzi nie przerwała pracy, wielkim wysiłkiem i z poświęceniem utrzymywała ruch urządzeń mimo ostrzału artyleryjskiego i bombardowań lotniczych. Nieznany autor napisał słowa pod melodię znanej żołnierskiej piosenki „Piechota, ta szara piechota":

 

Bez oznak, bez szarży, lecz szary nasz strój,
Żar maszyn nam tylko przyświeca -
Robotnik jak żołnierz, gotowy na bój.
Na bój! Elektrowni forteca!

Na pierwszej reducie kominów trwa rząd
Do pracy nas twardej podnieca -
To walka straszliwa, ogniowy nasz front.
Nasz front - Elektrowni forteca!
Dla Ciebie, Warszawo, dla ran Twych i łez -
To hasło żar w sercach nam wznieca -
Dla Ciebie, Warszawo, wytrwamy po kres.
Nasz front - Elektrowni forteca!


http://www.minisawe.republika.pl/historia/zarys/powstanie.htm


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


piątek, 24 marca 2017

Licznik odwiedzin:  272 538  

Pamiętamy...

Zawitało gości: 272538
Poezja powstańcza
  • liczba: 457
  • komentarze: 606
Ranni Różą
  • liczba zdjęć: 76
  • komentarze: 14
Bloog istnieje od: 2651 dni
Osób online:

Wizytówka


Lacrima Noctis

W świecie poezji czuję się jak ryba w wodzie. Specjalizuję się w średniowiecznej literaturze francuskiej i włoskiej. Pracuję jako tłumacz języka włoskiego. Bliska memu sercu jest poezja okresu okupacji (zwłaszcza powstańcza). Oddaję w wasze ręce bloga, gdzie znajdziecie wiele chwytających za serce wierszy będących dowodem nie tylko literackiego kunsztu, ale również bohaterskiego oddania ojczyźnie. Pozdrawiam PS: Wszelkie pytania, prośby czy uwagi odnośnie strony proszę wysyłać na adres: zeraphine@vp.pl

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Uwaga!

Wszelkie pytania, prośby czy uwagi odnośnie strony proszę wysyłać na adres: zeraphine@vp.pl

PS: Moja strona nie wspiera żadnego ugrupowania politycznego!

Kalendarz

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  
Teksty i informacje na stronie zostały zaczerpnięte m.in. z...
"Warszawa Baczyńskiego" W. Budzyński, "Testament Krzysztofa Kamila” W. Budzyński, "Taniec z Baczyńskim” W. Budzyński, "Miłość i śmierć Krzysztofa Kamila" W. Budzyński, "Ranni różą: Poeci walczącej Warszawy" Antologia, "Sylwetki polskich pisarzy współczesnych" L.Bartelski, "Pieśń niepodległa. Pisarze i wydarzenia 1939-1942" L.Bartelski, "Ojczyzna z drżącego płomienia" T. Gajcy, "Pamiętniki żołnierzy baonu "Zośka": Powstanie Warszawskie" praca zbiorowa, "Pamiętnik z powstania warszawskiego" M.Białoszewski, "Warszawski pierścień śmierci 1939-1944" Władysław Bartoszewski, "Poezja Polski walczącej" Jan Szczawiej

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Powstanie Warszawskie oraz poezja poetów tamtego okresu (i nie tylko): K.K. Baczyński, T.Gajcy, M.Białoszewski, W.Bojarski, K.Krahelska, W.Mencel, Z.Stroiński, A.Trzebiński i inni...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Polecam...

Photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl